Mariusz Ciągała stał przez chwilę jak skamieniały, gapiąc się na Górskiego nieruchomym wzrokiem. .

Zamiast mnie pocieszyć, ta jego ostatnia uwaga wprawiła mnie w jeszcze większe zakłopotanie.. - Miał pan przed chwilą dowód, jak bardzo potrafią się oni różnić w swoich sądach.. Julin pop... [read more]

Marquoz wciąż jeszcze nie mógł w to uwierzyć. .

Przygotowując wyprawę i przeglądając swoje rzeczy, Antoinette natknęła się na zapomniany sakwojażyk. Jego właściciel przepadł niedawno, ale ślad po nim zdążył ostygnąć. Eks-narzeczona... [read more]

Hitler umiał zjednywać sobie sympatię rówieśniczek swej matki. O wiele gorzej układało mu się z młodszymi partnerkami. W Monachium miał zwyczaj chodzić na dziewczynki ze swym szoferem, Emilem Maurice. Choć Maurice odnosił na tym polu o wiele większe sukcesy, to Hitler przybrał przydomek Herr Wolf* Ten bezlitosny drapieżnik był stałym tematem dzikich, erotycznych fantazji wodza. Doszło nawet do tego, że polecił swej niezrównoważonej siostrze, Pauli, zmienić nazwisko na „Wolf.” Twierdził, że jest to kara za sprzeniewierzenie się jego aryjskim ideałom. .

- W Konfederacji przynajmniej nie zamieniamy ludzi w przypominających roboty niewolników - zauważyłem kwaśno. Była to jednak jakaś wyraźna różnica.. - Bardzo dobrze - burknął Azkfru - zost... [read more]

— Jestem pewna, że tu nie ma nikogo, kto uważa, że jest prześladowany. .

Przez krótki czas miał nawet nadzieję, że będzie to ktoś z jego rodziny.. Alvin podszedł do drzwi na podwórze. Przekręcił gałkę. Poruszyła się lekko, ale nie dość, by odsunąć zapadk... [read more]

Nie oglądając się na ewentualne ofiary, dopadłem pierwszego stopnia, przekręciłem pierścień na pierwszej kuli i rzuciłem ją na szczyt schodów. Nie czekając na rezultat postąpiłem tak samo z drugą kulą. Pierwsza wybuchła, nim uporałem się z trzecią. Wywołała taki huk i taką falę uderzeniową, że o mało nie zwaliła mnie z nóg. Nie ryzykowałem już rzucenia trzeciej, nim druga nie wybuchła, a czwartej pozbyłem się, kiedy odzyskałem ponownie równowagę. Dopiero wówczas rozejrzałem się wokół siebie. .

- A więc sam pan gotuje. Gdzie się pan tego nauczył?. — Prosimy, prosimy! — zawołał zachęcająco.. Bieżan znów przerwał.. - Może to straszne, ale jednak, niestety, prawdziwe.... Kolejne ... [read more]


Pages:   1 2 3 4 5 6